w razie potrzeby:
johodoings@gmail.com

13 marca 2016

"defekt Batmana"

Tknęło mnie, gdy Małgosia napisała, że widzi kółka w moim patchworku. Ja nie widzę, widzę tylko czteroramienne "gwiazdy". Bardzo możliwe, że zadziałała ta sama prawidłowość, która spowodowała, że przez długie lata nie widziałam batmana. 
http://www.clipartbest.com/clipart-aceXLKdc4
Widziałam dwa białe zęby, 2 na górze i 4 na dole. Myślałam, że ma to coś wspólnego z Myszką Miki, Disney, te sprawy...

:D
Przed chwilą Michałek zajrzał mi przez ramię, a że szybko czyta, zapytał gdzie jest batman.




6 komentarzy:

  1. Zawsze widzę zęby i długo się zastanawiałam, co to ma wspólnego z Batmanem. Aż któregoś dnia moje dziecko wskazało mi palcem. Teraz, jak się skupię widzę tego Batmana, ale dopiero jak się skupię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe, tym razem najpierw zobaczyłam zęby :)
    Ale tak to jest z tym patrzeniem i widzeniem :), wygląda na to, że żyjemy w ciągłej iluzji i mamy złudzenia optyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja całe życie w "malignie" ;)

      Usuń
  3. Baaaardzo się musiałam przyglądać ,żeby tego Batmana zobaczyć , a i teraz za każdym razem - przełączałam sobie trzy a może cztery razy :D - najpierw widzę zęby, potem mówię sobie: tam MA być ponoć Batman i dopiero go widzę :D . No trudno , chyba przeżyję !?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby to był Czerwony Kapturek albo Rumcajs byśmy zobaczyły :D

      Usuń